Historie naszych pracowników

W Atos Poland GDC zatrudnionych jest ponad 5000 pracowników. Każdy z nich jest nie tylko dobrym specjalistą w swojej dziedzinie, ale przede wszystkim wyjątkowym człowiekiem! Choć bardzo byśmy tego chcieli, nie możemy przedstawić każdego z osobna.

Poznajcie przynajmniej część z nas!

Mateusz Wykrzykowski

Mateusz pracuje na stanowisku  Senior Network/Security Engineer. Został tegorocznym laureatem nagrody Atos Platinum Accolade Recognition Awards.

Z Metuszem rozmawiała Marta Gruszczyńska, Employer Branding Supporter

MG: Mateusz, zostałeś tegorocznym laureatem prestiżowej nagrody Atos. Wyróżnienie zostało Ci przyznane za pracę i osiągnięcia w roku 2017. Na uroczystej części balu karnawałowego  wręczono Ci statuetkę, jak się z tym czujesz? Co to dla Ciebie znaczy?

MW: To dla mnie ogromne wyróżnienie i jestem za nie niezmiernie wdzięczny. Cieszę się, że to, co robimy na co dzień jest zauważane. Do tej pory uważałem się za trybik w machinie korporacji. Ta nagroda pokazuje, że może być inaczej. Żałuję tylko, że jest jedno takie wyróżnienie w roku i chciałbym zaznaczyć, że cały nasz zespół wykazał się równym zaangażowaniem w trakcie tranzycji oraz później przy wsparciu naszego czołowego francuskiego klienta z przemysłu zbrojeniowo-lotniczego.

MG: Pracujesz na stanowisku Senior Network/Security Engineer w dziale Network, Data Center and Communication Services (NDCS). Czym właściwie zajmujesz się na co dzień?

MW:  Zacząłem pracę w Atos prawie 8 lat temu, jeszcze w trakcie studiów, jako Network Operator w pierwszej linii wsparcia. Od tego czasu współpracowałem z wieloma ludźmi i klientami z Francji. Myślę, że doświadczenie i wiedza, które udało mi się przez ten czas zgromadzić, przyczyniło się do tego, że zostałem w pewien sposób zauważony. Nie bez znaczenia jest wielkość i ranga klienta oraz możliwości, jakie daje praca w tym kontrakcie. Wszystko to udało mi się przekłuć w sukces. Na co dzień zajmuję się wdrażaniem nowych serwisów i rozwiązywaniem problemów w sieci klienta. W swojej pracy lubię wyzwania i poczucie tego, że to, co robię jest naprawdę ważne.

Obecnie biorę udział w projektach mających na celu migracje lokalizacji klienta do połączeń szyfrowanych. Wspieram także wdrożenie infrastruktury dla sal konferencyjnych. Nie odmawiam również konfiguracji nowych switchy czy riverbedów w sieci klienta. Tak naprawdę każdy dzień stawia przede mną jakieś nowe wyzwania i to właśnie lubię najbardziej 😉 .

MG: Co daje Ci poczucie satysfakcji?

MW: Odczuwam satysfakcję, gdy pod koniec długiego dnia w pracy wiem, że udało mi się rozwiązać jakiś problem albo zakończyć mały czy duży projekt. Satysfakcję daje mi również praca ze świetnymi ludźmi.

MG: Czy takie wyróżnienie było dla Ciebie zaskoczeniem?

MW: Wyróżnienie było dla mnie całkowitym zaskoczeniem, do tego stopnia, że na scenie zaniemówiłem. Nie wiedziałem, że zostałem nominowany do tej nagrody. Mojemu przełożonemu do końca udało się utrzymać wszystko w tajemnicy. Nie ukrywam, była to bardzo miła niespodzianka, zupełnie się jej nie spodziewałem, więc tym większą odczuwam radość i satysfakcję.

MG: Statuetka Platinum i nagroda główna jest już w Twoich rękach. Bonus to 10 tysięcy złotych do wykorzystania w biurze podróży, czy możesz zdradzić dokąd pojedziesz?

Szczerze mówiąc, jeszcze nie wiem, ale moja żona z pewnością już coś wymyśli. Myślę, że ta nagroda należy się mojej żonie bardziej niż mi. Rok 2017 był bardzo pracowity. Ze względu na częste wyjazdy, pierwszą rocznicę ślubu spędzaliśmy osobno – ja we Francji, a Asia w domu z psem… Także pozwolę mojej żonie wybrać sposób wykorzystania nagrody, a potem powiem wszystkim, że to była nasza wspólna decyzja 😉

MG: Znasz swoją żonę doskonale, więc na pewno już domyślasz się, jakie to będą kierunki. Gdzie i w jaki sposób najchętniej spędzacie wakacje? Co pozwala Ci zregenerować siły lub naładować przysłowiowe „baterie”?

MW: Najpewniej będzie to miejsce, gdzie jest ciepło i gdzie można robić coś więcej niż tylko wylegiwać się na plaży. Możliwe, że będzie to Dominikana lub inna wyspa karaibska. Preferuję aktywny wypoczynek, na który ostatnio niestety nie mam czasu. Zatem okazja jest doskonała do nadrobienia zaległości!

MG: Jaki jest Twój przepis na sukces? Gdybyś miał kolegom z pracy coś poradzić, to co by to było?

MW: Trzeba być sobą i nie zniechęcać się mimo piętrzących się trudności. Porażki są czymś naturalnym i tak naprawdę dzięki nim najwięcej się uczymy. Ważne jest również, żeby stale się doskonalić i angażować. Kontrakty i klienci są różni, ale z dobrymi ludźmi można zdziałać wiele. Moja rada, róbcie to, w czym czujecie się dobrzy i co daje Wam satysfakcję.

MG: Mateusz, tym akcentem serdecznie dziękuję Ci za tę fantastyczną rozmowę! Jeszcze raz gratuluję i życzę dalszych sukcesów, wytrwałości w realizacji codziennych zadań, satysfakcji oraz zasłużonych, pełnych wrażeń, egzotycznych wakacji 😉 !

 

 

 

 

 

 

za zdjęcia dziękujemy Wojciechowi Szeflerowi i Bartłomiejowi Wolakowi

Zobacz czym się zajmujemy:

Nasze działy